Radio Kraków

Reportaż w Radiu Kraków


RSS Spotify Google Podcast

Docieramy do każdego miejsca w Małopolsce. Pokazujemy ciekawych ludzi i interesujące zjawiska. Interweniujemy i pokazujemy problemy, z jakimi borykają się nasi słuchacze.

Podcasty

"Pogoń za przyszłoscią" - reportaż Ewy Szkurłat

Reaktywowana w 2009 roku Pogoń Lwów marzy o nawiązaniu do dawnych tradycji i szkolenia piłkarzy dla reprezentacji Dumy Lwowa. Przede wszystkim jednak chce pomóc dzieciom, w tym uchodźcom z terenów dotkniętych rosyjską napaścią, w spełnianiu sportowych marzeń. 120 tysięcy potrzeba na sprzęt sportowy i organizację turnieju w Polsce. Rozpoczęto zbiórkę na portalu zrzutka.pl pod hasłem: #Pogoń za Przyszłością-spełnij sportowe marzenia dzieci z Ukrainy. Sport może pomóc odciągnąć myśli dzieci od wojny i przypomni o tradycji i sukcesach legendarnego klubu II Rzeczpospolitej, czterokrotnego mistrza Polski. Piłkarski turniej ze względów bezpieczeństwa odbędzie się w Polsce. Termin jego przeprowadzenia będzie dostosowany do możliwości przejazdu drużyn do Polski. Lwowski klub chce, aby 100-lecie pierwszego mistrzostwa Pogoni stało się przyczynkiem do zacieśniania przyjaźni pomiędzy narodami, które jeszcze bardziej zbliżyła rosyjska agresja. Pogończycy zachęcają też do kontaktu drogą mailową na adres pogon@pogon.lwow.net. W reportażu wykorzystano fragmenty materiałów przygotowanych przez Eugeniusza Sało - dziennikarza "Kuriera galicyjskiego" i piłkarza Pogoni Lwów.

"Robótki na drutach" - reportaż Anny Łoś

To elektryzująca opowieść z czasów pogardy. Dwie młode dziewczyny spotkały się podczas intensywnej pracy - pomagały sobie, wspierały. Jedna z nich wybrała śmierć - druga, po kilkudziesięciu latach chciała opowiedzieć ich wspólną historię. Ku pamięci - bo pamięć również może być bronią.

"Kawałek raju" - reportaż Ewy Szkurłat

Ogrody mogą być odzwierciedleniem duszy swoich właścicieli. Wzmacniają ich wspomnienia, koją i otulają wspomnieniem szczęśliwych chwil. Kolor, zapach, widok - to wszystko pobudza czułe struny i sprawia, że czujemy się lepiej. Zielone enklawy to wyzwanie rzucone smutnym, betonowym pustyniom.A ich twórcy to swoiści zieloni, miejscy partyzanci, którzy "rozpoznają bojem" teren i próbują uczynić go bardziej przyjaznym. Państwo Mierzwowie stworzyli kawałek raju na przyblokowej glinie i kamieniach. Wyrównali wertepy, przywieźli ziemię i zaczęli budować zielony azyl pośród miejskiej pustyni. Ich ogródek wielokrotnie zdobywał nagrody w konkursach Miasto Ogród organizowanych przez Kraków. Jury doceniało niepowtarzalny nastrój stworzony dzięki wprowadzeniu różnorodnych gatunków drzew, krzewów i kwiatów. Uwagę zwracały też elementy małej architektury, doskonale wkomponowane w masę urokliwej zieleni. Ewa Szkurłat odwiedziła ogródek Celiny i Wojciecha Mierzwów na Woli Duchackiej.

(Nie) rozłączone więzi - reportaż Ewy Szkurłat

To nie ich wina, ale ich kara. Dzieci osadzonych rodziców nie rozumieją dlaczego tata czy mama zniknęli z domu. Ich świat się wali, a ziemia ucieka spod stóp. Dlatego ważne jest, aby umożliwić im oswojenie się z nową rzeczywistością - bez rodzica na wyciągniecie ręki. Pomaga w tym Stowarzyszenie Probacja. Paulina Bąbol pedagog resocjalizacji i fotografka towarzyszyła kilkudziesięciu spotkaniom osadzonych rodziców z ich dziećmi. Powstała niezwykła dokumentacja, która uzmysławia, że dzieci mają prawo do kontaktu ze swoim tata czy mamą. Rodzice powinni mieć do kogo wracać i na czym budować życie po wyjściu z więzienia.

"Mecenas ideałów czyli rzecz o Stanisławie Mierzwie" - dokument Ewy Szkurłat

75 lat temu skazano go w tzw. procesie krakowskim. Mógł być posłem i ministrem. Jako „człowiek czystych rąk”, który uważał, że polityka bez oparcia na wartościach jest pustą grą, dbał o spuściznę Wincentego Witosa i ruchu ludowego. Na kary wiezienia skazywały go sądy II Rzeczpospolitej, Związku Radzieckiego i PRL-u. Był wierny wartościom, które wyznawał. Zapłacił za to wieloletnim więzieniem, pozbawieniem praw obywatelskich i oddaleniem od żony i czwórki dzieci.

Jeszcze jako student prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim wstąpił w 1932 roku do Stronnictwa Ludowego.

W marcu 1945 r. wraz z piętnastoma innymi przywódcami Polskiego Państwa Podziemnego został podstępnie aresztowany, a następnie sądzony w Moskwie. Po odbyciu kary wiezienia na Łubiance, po powrocie do kraju był jednym z czołowych polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Poparł Stanisława Mikołajczyka, został aresztowany przed wyborami do Sejmu Ustawodawczego i w procesie krakowskim został skazany na 10 lat więzienia.

Proces krakowski, zwany też procesem Niepokólczyckiego, Mierzwy i innych, wpisywał się w serię publicznych rozpraw pokazowych, organizowanych w pierwszym dziesięcioleciu Polski Ludowej. Odbywały się one zazwyczaj przed sądami wojskowymi, a ich celem było uzyskanie odpowiedniego efektu propagandowego. Szeroko relacjonowane w prasie i radiu służyły skompromitowaniu opozycji jawnej, jak i pozostającej w konspiracji.

Reżyserem procesu pokazowego działaczy WiN i PSL w Krakowie był Józef Różański, dyrektor Departamentu Śledczego MBP. Przeprowadzał on z oskarżanymi rozmowy zarówno przed, jak i w trakcie procesu oraz pilnował, by rozprawa przebiegała zgodnie z oczekiwaniami bezpieki. Za scenarzystę należy natomiast uznać Romana Werfla, który sprokurował akt oskarżenia, komentował proces w prasie, a także opracował i wydał w 1948 r. stenogram rozprawy sądowej w postaci książki „Niepokólczycki, Mierzwa i inni przed sądem Rzeczypospolitej”.

Wyrok zapadł 10 września 1947 r., po przeszło miesiącu procesu, w czasie którego sąd zebrał się 19 razy. Stanisława Mierzwę skazano na 10 lat więzienia. Opuścił je dopiero w 1953 r. (żrodło: mat. prasowe IPN)

We wrześniu 1956 roku Stanisława Mierzwę ponownie wpisano go na listę adwokatów. Od 1957 r. prowadził własną kancelarię, a od 1958 r. pracował w Zespole Adwokackim w Krakowie, aż do przejścia na emeryturę w 1975.

Był inicjatorem i współorganizatorem powstałego w grudniu 1971 r. Muzeum Wincentego Witosa w Wierzchosławicach, i w styczniu 1973 r. - Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Wincentego Witosa.

Był honorowym przewodniczącym Komitetu Budowy Pomnika Wincentego Witosa w Tarnowie, od marca 1982 roku do końca swego życia - wiceprzewodniczącym Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Wincentego Witosa w Warszawie.

Stanisław Mierzwa zmarł rano 10 października 1985 r. w szpitalu im. Józefa Dietla w Krakowie. Po uroczystościach pogrzebowych w Kościele Mariackim w Krakowie i kościele parafialnym w Wierzchosławicach, pochowany został 19.10.1985 r. w asyście 105 sztandarów w rodzinnej kaplicy Wincentego Witosa. Jego trumnę okrywał płat sztandaru ludowców z Woli Radziszowskiej, ten sam, którym okrywano trumnę Wincentego Witosa.

(źródło: www.stanislaw.mierzwa.org.pl)

W związku z jubileuszem 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda nadał Stanisławowi Mierzwie order Orła Białego.

W audycji udział wzięli: Wojciech Mierzwa, dr Mateusz Szpytma, z-ca dyrektora Instytutu Pamięci Narodowej, dr Andrzej Kosiniak-Kamysz, Radosław Kurek z IPN w Krakowie. Wykorzystano archiwalne nagrania prof. Aliny Fitowej oraz Wincentego Mierzwy.

Teksty listów Stanisława Mierzwy pochodzą ze strony www.stanislaw.mierzwa.org.com, czyta je Paweł Sołtysik.

"Jak podążać drogą życia czyli Manelle" - reportaż Ewy Szkurłat

Barok to bogato zdobiona maska, za którą kryje się twarz człowieka rozpiętego między grozą, trwogą a rozkoszą. I w naszym spektaklu aktorzy czasem ukrywają swe twarze za maską - powiedział Wiesław Hołdys z Teatru Mumerus. Barok to nie tylko rymowane wskazówki jak podążać drogą życia. Barok to także gra z Fortuną, Światem, Ciałem, Demonami i Czasem . Dlaczego warto sięgnąć do baroku?

"Elektryczny baca" - reportaż Ewy Szkurłat

Andrzej Dziubek, lider zespołu De Press, Norwegom śpiewał góralskie piosenki. Jego "Bo jo cię kochom.." znają wszyscy. Jako szesnastolatek uciekł z Polski "bo szukał wolności". Trafił do Norwegii. Jego płytę „Block to Block” uznano za najważniejszą norweską płytę rockową XX w. Andrzeja Dziubka i jego góralski rock zna chyba każdy. Jest jedną z najoryginalniejszych postaci polskiej sceny muzycznej. Wierny sobie, kreatywny, wolny twórca - wart reportażu. Warto przypomnieć artystę, dla którego muzyka to nie tylko sposób na zarabianie pieniędzy.

"Kororo czyli samotna wyspa" - reportaż Anny Łoś

Grał na zaimprowizowanej scenie, wprost na trotuarze, obok kosza na śmieci. Na wózku ze skrzypcami prawie wrośniętymi w wątłe ciało. Aktywny w latach 80,90-tych. Potem zniknął. Kororo dzisiaj budzi coraz większe zainteresowanie etnografów, biografów i szerszej publiczności. Ma swoje murale w Warszawie i Płonnej w Beskidzie Niskim. Otaczają go miejskie legendy. W reportażu udział wzięli : prof. Anna Piotrowska, Monika Szewczyk, prof.Sławomir Kapralski, Michał Misztal oraz Paweł Lechowski. W audycji wykorzystano archiwalne nagranie Korora i jego muzyków z lat 90-tych

"Latające góry" - reportaż Anny Łoś

23 czerwca 2022 minęło 36 lat, odkąd jako pierwsza kobieta na świecie weszła na K2. Wanda Rutkiewicz była wybitną himalaistką, twardym człowiekiem gór, piękną kobietą. Wcześniej jako pierwsza Polka i Europejka oraz trzecia kobieta na świecie zdobyła Mount Everest.W 1992 roku Wanda Rutkiewicz zaginęła w masywie Kanczendzongi. Miała wówczas 49 lat. Jej ciała nigdy nie odnaleziono.

O Wandzie Rutkiewicz opowiadają Ewa Matuszewska - autorka kilku książek napisanych wspólnie z Wandą Rutkiewicz i Ewa Landowska - pieśniarka i kompozytorka, a także kaligrafka. W reportażu wykorzystano muzykę z płyty Ewy Landowskiej pt." Latające góry" dedykowaną Wandzie Rutkiewicz oraz wypowiedź himalaistki. 

"Wolny eter" - reportaż Ewy Szkurłat

Byli partyzantami radia i pomysłowymi innowatorami. Wcinali się w Kronikę Krakowską i nadawali sygnał z różnych miejsc w Nowej Hucie. 6 lipca 1982 r. po raz pierwszy w eterze pojawiła się audycja Radia „Solidarność” w Krakowie.

W reportażu "Wolny eter"  udział wzięli: Jan Ciesielski, Leszek Jaranowski, Grzegorz Surdy, Rafał Marchewczyk i Wojciech Marchewczyk.

"Rabatki brata Józefa" - reportaż Ewy Szkurłat

O franciszkanach dowiedział się z Rycerza Niepokalanej, którego prenumerowano w rodzinnym domu na Podkarpaciu. Zgłosił się do Niepokalanowa. Dziś wspomina, że jego mama zdziwiła się, dlaczego nie wybrał klasztoru pobliskich jezuitów. Ma 93 lata i emanuje spokojem. Za murami, przy pracy m.in w ogrodzie, odnalazł szczęście. Brat Józef Bałaban ma 93 lata i jest najstarszym franciszkaninem w prowincji krakowskiej.

Od 20 lat robi różańce z rośliny nazywanej łzawicą, łzami Hioba lub prosem jerozolimskim. Jest to jednoroczna trawa pochodząca z południowej Azji, z rodziny wiechlinowatych. W latach 30. ubiegłego wieku uprawą łzawicy zajęło się Zgromadzenie Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. To właśnie przy użyciu nasion tej rośliny powstają różańce wytwarzane w zgromadzeniach zakonnych.

"Słonko" - reportaż Ewy Szkurłat

Najmłodszy żołnierz gen. Andersa

Jest to historia Polaka, który w 1939 r., mając 7 lat, zostaje wywieziony wraz z rodziną w głąb Rosji sowieckiej. Na kołchozowej plantacji na pustyni Kara-Kum zbiera bawełnę. Gdy ma 10 lat, za zgodą matki, udaje się na poszukiwania ojca, zesłanego gdzieś w Rosji. Swoje kroki kieruje do punktów zbornych, gdzie właśnie tworzy się polskie wojsko. Nie udaje się mu odnaleźć ojca, ale zostaje najmłodszym żołnierzem II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Wraz z polskim wojskiem przez Iran, Palestynę, Egipt, Włochy dociera do Anglii. Zostaje zwolniony z wojska, gdy nie chce podpisać wieloletniego kontraktu. Podejmuje naukę na angielskim uniwersytecie, a następnie opuszcza niezbyt gościnną Anglię. Pozbawiony obywatelstwa przez władze PRL emigruje do Stanów Zjednoczonych i wstępuje do armii amerykańskiej. Otrzymuje stopień sierżanta. Podejmuje studia w szkole oficerskiej. Gdy wybucha wojna w Korei, zostaje skierowany do pułku wojsk powietrzno-desantowych. Kiedy kończy się wojna, jest w stopniu kapitana. Wkrótce potem rezygnuje z kariery wojskowej i rozpoczyna życie naukowca. Na Uniwersytecie Winsconsin robi doktorat. Obecnie ma obywatelstwo amerykańskie i polskie. Opowiada historię swojego życia językiem Sienkiewicza, bo jak sam mówi: "język polski był moją religią". Pan Flizak nie rozmawiał dotąd z dziennikarzami, zdecydował się, bo jak mówi: "moim obowiązkiem było powiedzieć za tych, którzy już nie mogą nic powiedzieć".

Reportaż nagrodzony pierwsza nagrodą przez Marszałka Senatu RP w 2011 r. w konkursie dla dziennikarzy polskich i polonijnych.

"Dzikie dzieci" - reportaż Ewy Szkurłat

Co się dzieje jeśli dzieci nie chodzą boso po trawie, nie dotykają drzew i nie wąchają kwiatów na łące? Otóż źle się dzieje - udowodnili to już amerykańscy uczeni. Na czym polega opisany już przez naukowców syndrom braku natury ?

"Dookoła Emaus i dalej" - reportaż Anny Łoś

Ksiądz Jan Twardowski, ksiądz Janusz Pasierb weszli na stałe do literatury polskiej. Warto dodać jeszcze jedno nazwisko - dziś trochę zapomniane. Zmartwychwstaniec , poeta, tłumacz - ksiądz Kazimierz Wójtowicz . To postać od ponad czterdziestu lat obecna w polskim obiegu literackim. Należy do nurtu tzw. poezji kapłańskiej, lecz cokolwiek miałoby to określenie znaczyć, nie oddaje ono rzeczywistości jego wierszy.

"Zostawił dwie róże - opowieść o generale B. Kwiatkowskim" - reportaż Ewy Szkurłat

Był pierwszym w Polsce "czterogwiazdkowym" generałem. Zajmował jedno z najważniejszych stanowisk w armii. Odpowiadał za pokojowe i bojowe operacje Wojska Polskiego i bezpieczeństwo żołnierzy służących w polskich kontyngentach wojskowych. Gen.Bronisław Kwiatkowski - choć był żołnierzem jeszcze w Układzie Warszawskim - to pierwszy raz przekroczył granicę z Rosja lecąc do Smoleńska. Biegle władał językiem rosyjskim, angielskim i niemieckim. Awanse zawdzięczał swojemu profesjonalizmowi, a nie łasce polityków. Jego śmierć to bolesna strata, nie tylko dla rodziny ... Był jedną z 96-ciu ofiar katastrofy smoleńskiej. O rodzinnym życiu generała z "pierwszego szeregu" opowiadają żona i dwie córki.

"Turandot" - reportaż Ewy Szkurłat

"Lodowa księżniczka" Turandot, Kalaf i jego aria "Nessun dorma", ciepła, pełna ekspresji "heraklesowa aria" Liu - to skojarzenia z dziełem G. Pucciniego. Pierwszą realizację „Turandot” w historii krakowskiej sceny reżyseruje Karolina Sofulak – uznana reżyserka młodego pokolenia, która jako pierwsza Polka wygrała międzynarodowy konkurs reżyserii operowej European Opera Directing Prize w Zurychu. Jak zdradza reżyserka, przedstawienie odchodzi od powierzchownego odczytania opery Pucciniego jako zajadłej „wojny płci”, zanurzonej w zachodnich wyobrażeniach o historii Chin. Krakowska realizacja skupi się natomiast na uniwersalnym charakterze libretta-baśni i zawartych w nim archetypach.

"Pisk" - reportaż Tomasza Bździkota

Łukasz i Mariusz to jedni z kierowców z powiatu brzeskiego, którzy od początku wojny jeżdżą do Lwowa. Zawożą tam jedzenie, odzież, leki i wiele innych rzeczy zebranych przez mieszkańców, a przywożą stamtąd ludzi uciekających przed wojną. Jedna taka podróż trwa ponad dobę.

"Tolerancja"- reportaż Joanny Gąski

Padł ofiarą hejtu i gróźb karalnych, tylko dlatego, że na autorskim blogu pisze o terytorialsach, dzieli się pasją młodego rekonstruktora i wspólnie z kolegami przywraca pamięć podhalańskiego Podziemia. Kamil Szynal z Liceum Ogólnokształcącego w Jordanowie od kilku lat tworzy w grupę rekonstrukcyjną i działa na rzecz lokalnej społeczności.

Za swoje wpisy został zaatakowany przez dwie kobiety działające publicznie. Jedna z nich -  pani Angelika -  była twarzą Partii Zielonych ,  druga - Elżbieta  jest prezesem  Stowarzyszenia "Nasze Miasto  - Nasze Decyzje " w Dobczycach.  Ich zachowanie spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem społeczności Podhala, której członkiem jest bohater reportażu.

Mimo wielokrotnych prób kontaktu, autorki komentarzy nie zechciały się wypowiedzieć. Nie przeprosiły również za swoje słowa.

"Listy do Rogera" - reportaż Joanny Gąski

To poruszająca, osobista opowieść o ponad czterdziestoletnim, korespondencyjnym związku Polki i Amerykanina.To historia niespełnionych nadziei, wzajemnego niezrozumienia i niespełnionych oczekiwań. Audycja znalazła się w finale konkursu dla młodych reportażystów w 2012 roku. Konkurs Stypendialny im. Jacka Stwory został powołany dla uczczenia dorobku i twórczości wybitnego krakowskiego reportażysty - laureata międzynarodowej nagrody Prix Italia. Miał stworzyć warunki rozwoju młodym twórcom, poszukującym nowych, oryginalnych środków wyrazu w dziedzinie dokumentu artystycznego. #95 lat Radia Kraków #kultura

"Klucz" - reportaż Ewy Szkurłat

To wspaniała historia o tolerancji,wzajemnym szacunku i sacrum, które połączyło pobożnych chasydów z leżajską gojką. Żydzi z całego świata od lat przyjeżdzają do Leżajska na grób swego świętego cadyka. Pani Krystyna otrzymała klucz do ohelu Elimelecha - ucznia twórcy chasydyzmu, znanego cudotwórcy i uzdrowiciela. Jej adres jest znany każdemu pobożnemu Żydowi. Matka pani Krystyny otrzymała ten klucz od ostatniego leżajskiego Żyda - Borucha Safira. Zmarła na cmentarzu, kiedy czekała na modlących się tam chasydów. Żydzi uznali to za znak błogosławieństwa i szczególnej łaski Elimelecha. Babcia pani Krystyny ukrywała praprawnuki cadyka na początku wojny, jej wujek odbudował zniszczony przez hitlerowców ohel, jej mama również była "strażniczką klucza"

Cuda cadyka Elimelecha w reportażu, który trafił do finału konkursu im. Jacka Stwory w 2000 r. Konkurs miał  stworzyć warunki rozwoju młodym twórcom, poszukującym nowych, oryginalnych środków wyrazu w dziedzinie dokumentu artystycznego. Konkurs Stypendialny im. Jacka Stwory został powołany dla uczczenia dorobku i twórczości wybitnego krakowskiego reportażysty - laureata międzynarodowej nagrody Prix Italia.