Radio Kraków

Reportaż w Radiu Kraków


RSS Spotify Google Podcast

Docieramy do każdego miejsca w Małopolsce. Pokazujemy ciekawych ludzi i interesujące zjawiska. Interweniujemy i pokazujemy problemy, z jakimi borykają się nasi słuchacze.

Podcasty

"Kororo czyli samotna wyspa" - reportaż Anny Łoś

Grał na zaimprowizowanej scenie, wprost na trotuarze, obok kosza na śmieci. Na wózku ze skrzypcami prawie wrośniętymi w wątłe ciało. Aktywny w latach 80,90-tych. Potem zniknął. Kororo dzisiaj budzi coraz większe zainteresowanie etnografów, biografów i szerszej publiczności. Ma swoje murale w Warszawie i Płonnej w Beskidzie Niskim. Otaczają go miejskie legendy. W reportażu udział wzięli : prof. Anna Piotrowska, Monika Szewczyk, prof.Sławomir Kapralski, Michał Misztal oraz Paweł Lechowski. W audycji wykorzystano archiwalne nagranie Korora i jego muzyków z lat 90-tych

"Latające góry" - reportaż Anny Łoś

23 czerwca 2022 minęło 36 lat, odkąd jako pierwsza kobieta na świecie weszła na K2. Wanda Rutkiewicz była wybitną himalaistką, twardym człowiekiem gór, piękną kobietą. Wcześniej jako pierwsza Polka i Europejka oraz trzecia kobieta na świecie zdobyła Mount Everest.W 1992 roku Wanda Rutkiewicz zaginęła w masywie Kanczendzongi. Miała wówczas 49 lat. Jej ciała nigdy nie odnaleziono.

O Wandzie Rutkiewicz opowiadają Ewa Matuszewska - autorka kilku książek napisanych wspólnie z Wandą Rutkiewicz i Ewa Landowska - pieśniarka i kompozytorka, a także kaligrafka. W reportażu wykorzystano muzykę z płyty Ewy Landowskiej pt." Latające góry" dedykowaną Wandzie Rutkiewicz oraz wypowiedź himalaistki. 

"Wolny eter" - reportaż Ewy Szkurłat

Byli partyzantami radia i pomysłowymi innowatorami. Wcinali się w Kronikę Krakowską i nadawali sygnał z różnych miejsc w Nowej Hucie. 6 lipca 1982 r. po raz pierwszy w eterze pojawiła się audycja Radia „Solidarność” w Krakowie.

W reportażu "Wolny eter"  udział wzięli: Jan Ciesielski, Leszek Jaranowski, Grzegorz Surdy, Rafał Marchewczyk i Wojciech Marchewczyk.

"Rabatki brata Józefa" - reportaż Ewy Szkurłat

O franciszkanach dowiedział się z Rycerza Niepokalanej, którego prenumerowano w rodzinnym domu na Podkarpaciu. Zgłosił się do Niepokalanowa. Dziś wspomina, że jego mama zdziwiła się, dlaczego nie wybrał klasztoru pobliskich jezuitów. Ma 93 lata i emanuje spokojem. Za murami, przy pracy m.in w ogrodzie, odnalazł szczęście. Brat Józef Bałaban ma 93 lata i jest najstarszym franciszkaninem w prowincji krakowskiej.

Od 20 lat robi różańce z rośliny nazywanej łzawicą, łzami Hioba lub prosem jerozolimskim. Jest to jednoroczna trawa pochodząca z południowej Azji, z rodziny wiechlinowatych. W latach 30. ubiegłego wieku uprawą łzawicy zajęło się Zgromadzenie Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. To właśnie przy użyciu nasion tej rośliny powstają różańce wytwarzane w zgromadzeniach zakonnych.

"Słonko" - reportaż Ewy Szkurłat

Najmłodszy żołnierz gen. Andersa

Jest to historia Polaka, który w 1939 r., mając 7 lat, zostaje wywieziony wraz z rodziną w głąb Rosji sowieckiej. Na kołchozowej plantacji na pustyni Kara-Kum zbiera bawełnę. Gdy ma 10 lat, za zgodą matki, udaje się na poszukiwania ojca, zesłanego gdzieś w Rosji. Swoje kroki kieruje do punktów zbornych, gdzie właśnie tworzy się polskie wojsko. Nie udaje się mu odnaleźć ojca, ale zostaje najmłodszym żołnierzem II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Wraz z polskim wojskiem przez Iran, Palestynę, Egipt, Włochy dociera do Anglii. Zostaje zwolniony z wojska, gdy nie chce podpisać wieloletniego kontraktu. Podejmuje naukę na angielskim uniwersytecie, a następnie opuszcza niezbyt gościnną Anglię. Pozbawiony obywatelstwa przez władze PRL emigruje do Stanów Zjednoczonych i wstępuje do armii amerykańskiej. Otrzymuje stopień sierżanta. Podejmuje studia w szkole oficerskiej. Gdy wybucha wojna w Korei, zostaje skierowany do pułku wojsk powietrzno-desantowych. Kiedy kończy się wojna, jest w stopniu kapitana. Wkrótce potem rezygnuje z kariery wojskowej i rozpoczyna życie naukowca. Na Uniwersytecie Winsconsin robi doktorat. Obecnie ma obywatelstwo amerykańskie i polskie. Opowiada historię swojego życia językiem Sienkiewicza, bo jak sam mówi: "język polski był moją religią". Pan Flizak nie rozmawiał dotąd z dziennikarzami, zdecydował się, bo jak mówi: "moim obowiązkiem było powiedzieć za tych, którzy już nie mogą nic powiedzieć".

Reportaż nagrodzony pierwsza nagrodą przez Marszałka Senatu RP w 2011 r. w konkursie dla dziennikarzy polskich i polonijnych.

"Dzikie dzieci" - reportaż Ewy Szkurłat

Co się dzieje jeśli dzieci nie chodzą boso po trawie, nie dotykają drzew i nie wąchają kwiatów na łące? Otóż źle się dzieje - udowodnili to już amerykańscy uczeni. Na czym polega opisany już przez naukowców syndrom braku natury ?

"Dookoła Emaus i dalej" - reportaż Anny Łoś

Ksiądz Jan Twardowski, ksiądz Janusz Pasierb weszli na stałe do literatury polskiej. Warto dodać jeszcze jedno nazwisko - dziś trochę zapomniane. Zmartwychwstaniec , poeta, tłumacz - ksiądz Kazimierz Wójtowicz . To postać od ponad czterdziestu lat obecna w polskim obiegu literackim. Należy do nurtu tzw. poezji kapłańskiej, lecz cokolwiek miałoby to określenie znaczyć, nie oddaje ono rzeczywistości jego wierszy.

"Zostawił dwie róże - opowieść o generale B. Kwiatkowskim" - reportaż Ewy Szkurłat

Był pierwszym w Polsce "czterogwiazdkowym" generałem. Zajmował jedno z najważniejszych stanowisk w armii. Odpowiadał za pokojowe i bojowe operacje Wojska Polskiego i bezpieczeństwo żołnierzy służących w polskich kontyngentach wojskowych. Gen.Bronisław Kwiatkowski - choć był żołnierzem jeszcze w Układzie Warszawskim - to pierwszy raz przekroczył granicę z Rosja lecąc do Smoleńska. Biegle władał językiem rosyjskim, angielskim i niemieckim. Awanse zawdzięczał swojemu profesjonalizmowi, a nie łasce polityków. Jego śmierć to bolesna strata, nie tylko dla rodziny ... Był jedną z 96-ciu ofiar katastrofy smoleńskiej. O rodzinnym życiu generała z "pierwszego szeregu" opowiadają żona i dwie córki.

"Turandot" - reportaż Ewy Szkurłat

"Lodowa księżniczka" Turandot, Kalaf i jego aria "Nessun dorma", ciepła, pełna ekspresji "heraklesowa aria" Liu - to skojarzenia z dziełem G. Pucciniego. Pierwszą realizację „Turandot” w historii krakowskiej sceny reżyseruje Karolina Sofulak – uznana reżyserka młodego pokolenia, która jako pierwsza Polka wygrała międzynarodowy konkurs reżyserii operowej European Opera Directing Prize w Zurychu. Jak zdradza reżyserka, przedstawienie odchodzi od powierzchownego odczytania opery Pucciniego jako zajadłej „wojny płci”, zanurzonej w zachodnich wyobrażeniach o historii Chin. Krakowska realizacja skupi się natomiast na uniwersalnym charakterze libretta-baśni i zawartych w nim archetypach.

"Pisk" - reportaż Tomasza Bździkota

Łukasz i Mariusz to jedni z kierowców z powiatu brzeskiego, którzy od początku wojny jeżdżą do Lwowa. Zawożą tam jedzenie, odzież, leki i wiele innych rzeczy zebranych przez mieszkańców, a przywożą stamtąd ludzi uciekających przed wojną. Jedna taka podróż trwa ponad dobę.

"Tolerancja"- reportaż Joanny Gąski

Padł ofiarą hejtu i gróźb karalnych, tylko dlatego, że na autorskim blogu pisze o terytorialsach, dzieli się pasją młodego rekonstruktora i wspólnie z kolegami przywraca pamięć podhalańskiego Podziemia. Kamil Szynal z Liceum Ogólnokształcącego w Jordanowie od kilku lat tworzy w grupę rekonstrukcyjną i działa na rzecz lokalnej społeczności.

Za swoje wpisy został zaatakowany przez dwie kobiety działające publicznie. Jedna z nich -  pani Angelika -  była twarzą Partii Zielonych ,  druga - Elżbieta  jest prezesem  Stowarzyszenia "Nasze Miasto  - Nasze Decyzje " w Dobczycach.  Ich zachowanie spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem społeczności Podhala, której członkiem jest bohater reportażu.

Mimo wielokrotnych prób kontaktu, autorki komentarzy nie zechciały się wypowiedzieć. Nie przeprosiły również za swoje słowa.

"Listy do Rogera" - reportaż Joanny Gąski

To poruszająca, osobista opowieść o ponad czterdziestoletnim, korespondencyjnym związku Polki i Amerykanina.To historia niespełnionych nadziei, wzajemnego niezrozumienia i niespełnionych oczekiwań. Audycja znalazła się w finale konkursu dla młodych reportażystów w 2012 roku. Konkurs Stypendialny im. Jacka Stwory został powołany dla uczczenia dorobku i twórczości wybitnego krakowskiego reportażysty - laureata międzynarodowej nagrody Prix Italia. Miał stworzyć warunki rozwoju młodym twórcom, poszukującym nowych, oryginalnych środków wyrazu w dziedzinie dokumentu artystycznego. #95 lat Radia Kraków #kultura

"Klucz" - reportaż Ewy Szkurłat

To wspaniała historia o tolerancji,wzajemnym szacunku i sacrum, które połączyło pobożnych chasydów z leżajską gojką. Żydzi z całego świata od lat przyjeżdzają do Leżajska na grób swego świętego cadyka. Pani Krystyna otrzymała klucz do ohelu Elimelecha - ucznia twórcy chasydyzmu, znanego cudotwórcy i uzdrowiciela. Jej adres jest znany każdemu pobożnemu Żydowi. Matka pani Krystyny otrzymała ten klucz od ostatniego leżajskiego Żyda - Borucha Safira. Zmarła na cmentarzu, kiedy czekała na modlących się tam chasydów. Żydzi uznali to za znak błogosławieństwa i szczególnej łaski Elimelecha. Babcia pani Krystyny ukrywała praprawnuki cadyka na początku wojny, jej wujek odbudował zniszczony przez hitlerowców ohel, jej mama również była "strażniczką klucza"

Cuda cadyka Elimelecha w reportażu, który trafił do finału konkursu im. Jacka Stwory w 2000 r. Konkurs miał  stworzyć warunki rozwoju młodym twórcom, poszukującym nowych, oryginalnych środków wyrazu w dziedzinie dokumentu artystycznego. Konkurs Stypendialny im. Jacka Stwory został powołany dla uczczenia dorobku i twórczości wybitnego krakowskiego reportażysty - laureata międzynarodowej nagrody Prix Italia.

"I dalej będę śpiewać" - reportaż Ewy Szkurłat, reportaż miesiąca w Trójce w 1997 roku

Reportaż o miłości - finalista konkursu im. J.Stwory w 1997 roku. To opowieść o miłości w sile wieku, która wybuchła w Domu Pomocy Społecznej. Ona miała lat 82, on - 53. Każda miłość wydaje się niepowtarzalna, inna niż wszystkie pozostałe, dlatego bardziej wydaje się ona materią dla sztuki niż dla nauki. Ale różnorodność miłości wcale nie jest tak wielka, jak nam się wydaje, gdy ją przeżywamy. Pewne wzorce są powtarzalne, a psychologia z dobrym skutkiem próbuje je rozpoznać. Audycja otrzymała tytuł reportażu miesiąca w Programie Trzecim Polskiego Radia, zajęła też drugie miejsce w rankingu na reportaż roku 1997. #kultura #radio

95 lat RK - Jacek Stwora - "Czwarty takt po C literze"

Jacek Stwora - genialny krakowski reportażysta, zanegował prawie wszystkie reguły polskiego reportażu. Narrację autorską uczynił ważnym elementem utworu. Dramaturgia w jego utworach jest budowana nie z przebiegu zdarzeń, nie służy warstwie informacyjnej, lecz ścieraniu myśli i idei. Stwora zestawia różne światy, stawia ważne, egzystencjalne pytania. #kultura #reportaż

"Zakapturzone sukmany" - reportaż Anny Łoś

Blisko trzy lata w odosobnieniu, całkowity zakaz komunikowania się za światem, praca niezgodna z przygotowaniem, szykany natury psychicznej taki plan realizowały komunistyczne władze w Polsce, by pozbyć się zakonnic. W 1954 roku rozpoczął się wielki exodus sióstr zakonnych z ziem zachodnich do Małopolski i Polski centralnej. To historia sprzed ponad 50 lat. Niewiele zostało już świadków tamtych wydarzeń...

W audycji udział wzięły siostry ze zgromadzenia Sióstr Służebniczek Śląskich oraz historyk siostra Ewa Kaczmarek - autorka książki "Dlaczego przeszkadzały? Polityka władz partyjnych i rządowych wobec żeńskich zgromadzeń zakonnych w Polsce w latach 1945 - 1956."

Reportaż otrzymał wyróżnienie na XXIII Międzynarodowym Konkursie Multimediów Katolickich w Niepokalanowie 2008 r.

"Wyjątkowa miłość" - reportaż Ewy Szkurłat

To historia jak ze snu. Jerzy Bielecki trafił do Oświęcimia w pierwszym transporcie więźniów (14 czerwca 1940 r.). Nosił numer obozowy 243. Urodził się 28 marca 1921 r. w miejscowości Słaboszowie na Kielecczyźnie. Był uczniem Gimnazjum Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie. Miał 18 lat, gdy wybuchła wojna. Chciał walczyć z okupantem. Razem z pięcioma kolegami przedzierał się na Węgry, by stamtąd dostać się do polskich sił zbrojnych we Francji. Pojmany przez Niemców, osadzony w więzieniu w Nowym Sączu, trafił do Tarnowa. 14 czerwca 1940 r. deportowano go do Auschwitz z pierwszym transportem 728 Polaków. Latem 1944 r. w przebraniu esesmana uciekł z obozu razem z ukochana Cylą. Wypadki wojenne ich rozdzieliły. Spotkali się po 39 latach, dzięki niezwykłemu splotowi wydarzeń. To wyjątkowa historia i wyjątkowa miłość.

"Wawelskie uczty" - reportaż Ewy Szkurłat

Królowie, jakich znamy z podręczników do historii, częściej toczą wojny, niż zasiadają do stołu. A gdyby tak poznać dwór królewski od kuchni? Do dziś zachowały się zapiski, relacje i rachunki, z których można wywnioskować, jakie dania i trunki gościły na królewskim stole. Zamek Królewski na Wawelu zamienił się w kulinarny wehikuł czasu i zorganizował w 2021 roku 3 historyczne uczty. Była to wspaniała okazja do zasmakowania historii. Przewodnikiem po historii kulinariów jest Bartek Kieżun.

"Przyjaciółki" - reportaż Ewy Szkurłat

Warto pamiętać, że kobiety stanowiły 54 procent członków Solidarności. To one, już przed 1980 rokiem, współtworzyły nielegalne Wolne Związki Zawodowe. Jedną z nich była Maria Sierotwińska - Rewicka. Krakowianom jest znana jako Muzia - bo tak podpisywała swoje artykuły, które ukazywały się w "Gońcu Małopolskim". Jak sama o sobie mówiła - swoim życiorysem obdzieliłaby parę osób. Była jednym z założycieli Solidarności w Małopolsce, internowana w grudniu 1981 r., straciła zdrowie w PRL-owskich więzieniach. W 1982 podjęła decyzję o wyjeździe, wraz z rodziną, na emigrację do Stanów Zjednoczonych. Tam została członkiem i aktywnym działaczem Ruchu Społeczno-Politycznego „Pomost”. Była jednym z dyrektorów Kongresu Polonii Amerykańskiej, pisała regularne artykuły do „Nowego dziennika" w Nowym Jorku, „Gwiazdy polarnej” w West Point oraz była stałym korespondentem Radia Wolna Europa. W 2004 IPN nadał Marii Sierotwińskiej-Rewickiej status pokrzywdzonej. Zmarła w październiku 2011 r. Bohaterkami reportażu, zrealizowanego w 2009 r., są Maria Sierotwińska -Rewicka i jej córka Berenika.

"Mozart i Salieri" - reportaż Ewy Szkurłat

Rzemieślnik i geniusz. Ich relacje obrosły legendą, niekoniecznie prawdziwą. Zainspirowały również Aleksandra Puszkina. Jego tekst stał się podstawą libretta do opery Nikołaja Rimskiego-Korsakowa. Mozart i Salieri - czy się rozumieli, inspirowali, a może zatruwała ich zazdrość o talent lub sukcesy? Te dywagacje inspirują wielu twórców, a romantyczna legenda nie pomaga odkryciu prawdy. Z tematem postanowili się zmierzyć artyści Opery Krakowskiej.