Radio Kraków

Poważna niepoważna


RSS

W XVII i XVIII wieku piosenki o jedzeniu, zdradzie, śmierci, konikach i zalotach brzmiały niemal tak samo, jak brzmią dziś. Poważna niepoważna to opowieści o uniwersaliach i banałach. Bo muzyka zwana w Polsce „poważną” często jest traktowana dużo bardziej poważnie, niż powinna. A o muzyce można mówić pociągająco, bezczelnie i namiętnie.

Podcasty

Druga część opowieści o twórczości Sebastiána Duróna

Tym razem pod lupą znalazła się zarzuela Coronis w interpretacji Le Poème Harmonique i Vincenta Dumestre’a. Doskonałe nagranie tej opery, które ukazało się nakładem wytwórni Alpha Classics pokazuje niezwykłą żywotność muzyki hiszpańskiej u progu XVIII wieku oraz muzyczną erudycję kompozytora – sięgającego równie ochoczo po dziedzictwo iberyjskie, co wątki francuskie czy włoskie osiągnięcia w operowej sztuce.

Sebastián Durón w wykonaniu portugalskiego zespołu A Corte Musical

Sebastián Durón – kompozytor rozdarty między wiernością habsburskiej koronie a wszechogarniającą siłą francuskiej kultury. A w głębi serca nieustająco wierny hiszpańskiej muzyce, czego wyraz dał w swych zarzuelach oraz – uznawanej za pierwszą powstałą w Iberii – operze – La Guerra de los Gigantes (Wojna gigantów). Fragmenty tego oraz wyimki z innych dzieł Duróna wykonuje portugalski zespół A Corte Musical prowadzony przez Rogério Gonçalvesa.

Quel spectacles charmantes!

Le Bourgeois gentilhomme Jeana-Baptiste’a Lully’ego i Molière’a – zjadliwa krytyka społeczna, echo wizyty tureckiego ambasadora, wreszcie wybitny przykład opery-baletu – charakterystycznego dla francuskiej kultury zjawiska muzycznego, łączącego w sobie teatr dramatyczny, muzykę, śpiew i taniec. Fragmenty tych trzech ostatnich elementów prezentuje francuski zespół Le Poème Harmonique pod dyrekcją Vincenta Dumestre’a.

Muzyka o wiośnie

Od słonecznych airs de cour, przez utwory najbardziej oczywiste, czyli Wiosnę Antonia Vivaldiego, fragmenty VI Symfonii Pastoralnej Beethovena i Święto wiosny Igora Stravinsky’ego, aż po klasycystyczną haydnowską 6. Symfonię zatytułowaną Le matin (Poranek) i rejony cokolwiek zaskakujące – utwór zmarłej w tym roku wspaniałej Miry Calix: Nunu, w którym dźwięki owadów miksują się z transową elektroniką. Wiosna ujawnia niejedno muzyczne oblicze!

Ogród pana Rameau

Przez Ogród pana Rameau (Le jardin de Monsieur Rameau) prowadzą wydeptane przez samego mistrza muzyki oświeceniowej oraz jego naśladowców ścieżki. Swoje ślady zostawili w nim między innymi Michel Pignolet de Montéclair, Antoine Dauvergne, Nicolas Racot de Grandval czy Christoph Willibald Gluck. Przez ten barwny ogród prowadzą nas Les Arts Florissants prowadzeni przez Williama Christiego.

Z pozoru Franz Schubert, a jednak niekoniecznie

W pierwszej odsłonie Hans Zender, z którego rekompozycją słynnej schubertowskiej Winterreise mierzą się Julian Prégardien i orkiestra Deutsche Radio Philharmonie, w drugiej zaś Olga Pashchenko i Georg Nigl w oparciu o Schuberta snują improwizowaną opowieść o marności. Zanurzoną w medytacji, mglistą, amorficzną. Gdybyśmy kiedykolwiek w to zwątpili, wszyscy wymienieni dowodzą, że pisana w przeszłości muzyka wciąż pozostaje inspirująca i aktualna.

Piosenka – najbardziej naturalna forma ekspresji

Mimo że w XXI wieku myślimy o niej głównie w związku z muzyką pop, to nie dajmy się zwieść – piosenki komponowano od zarania muzycznych dziejów, a swój znaczący wkład w ten gatunek wniósł także Franz Schubert. Puryści będą twierdzić, iż komponował on PIEŚNI, ale nie dajmy się zwieść – to lekkie, urokliwe i łatwo przyswajalne PIOSENKI.

Opowieści o Arnoldzie Schönbergu ciąg dalszy

Opowieści o Arnoldzie Schönbergu ciąg dalszy – tym razem o znaczącym, programowym dziele zatytułowanym Verklärte Nacht (Przemieniona noc). Czy interpretacja jest powiązana z treścią, nawet jeśli treść jest czysto muzyczna? Czy tytuł i inspiracja muszą narzucać odbiór? Czy możemy oderwać się od kontekstu? Spróbujmy.

Księżycowy Pierrot Arnolda Schönberga interpretuje Patricia Kopatchinskaja

Księżycowy Pierrot Arnolda Schönberga – a właściwie Pierrotka, gdyż melodramat do tekstu Alberta Giraud interpretuje najbardziej bodaj szalona (lunatyczna!) skrzypaczka, nieprzewidywalna niczym pogoda Patricia Kopatchinskaja. W jaki sposób instrumentalistka sprechgesanguje o religii i bluźnierstwie, miłości i przemocy, seksie i zbrodni? Tak samo, jak gra – ekspresyjnie, na jednym oddechu, bez kompromisów.

Jak brzmi Chopin na XIX-wiecznym pianoforte z towarzyszeniem kwintetu smyczkowego?

Przyzwyczailiśmy się do Fryderyka Chopina w wersji filharmonicznej – na solidnym Stainwayu, w otoczeniu sążnistej orkiestry. A jak brzmi Chopin na XIX-wiecznym pianoforte, w dodatku z towarzyszeniem zaledwie pięciorga kameralistów – kwintetu smyczkowego? Czy możemy zaryzykować tezę, że romantyczny kompozytor był fantastycznym pianistą, ale gorszym orkiestratorem? A może po prostu niekiedy „mniej” znaczy „głębiej”?

Katherine Watson opowiada losy omdlewających bohaterek tragédies lyriques

Rôles tendres (fr.: tkliwe, czułe) we francuskim teatrze operowym wymagały szczególnej wrażliwości i charakterystycznej, miękkiej barwy. Taki właśnie jest głos Katherine Watson, która w znakomitym towarzystwie zespołu Les Ambassadeurs pod dyrekcją Alexisa Kossenki opowiada losy omdlewających bohaterek tragédies lyriques – władczyń wyobraźni przełomu XVII i XVIII wieku.